Na zajęcia tym razem przyszło trochę więcej chętnych, aby się spotkać oraz przy okazji zmierzyć się z tematem martwej natury. Nie było, co prawda nowych członków stowarzyszenia, dla których przygotowane były warsztaty, ale i dla nas przydał się mały trening. Prawie każda z nas wybrała subiektywnie najprostszą technikę – suchą pastel. Podczas luźnych rozmów o sprawach życiowych, bieżących i otaczającym świecie, interpretowałyśmy na swój sposób martwą naturę ustawioną z przypadkowych przedmiotów znalezionych w pracowni plastycznej.

KDK Klub Dobrej Książki.
W tym roku także, w okresie od stycznia do czerwca, braliśmy udział w comiesięcznych spotkaniach Klubu Dobrej Książki, który współtworzymy z lekarzami z WIL w


